Zacznę od deseczek. Lubię je robić, sama nie wiem dlaczego. Może dlatego, że robi się je najszybciej. Motyw z serwetki zazwyczaj naklejam na nie za pomocą żelazka i resztę domalowuję. Deska z winogronem jest pierwszą (i jak na razie jedyną) próbą deku 3d.
After a slight getting to know the mysteries of blog I can show you some piece of my work. This blog was supposed to be mainly about decoupage so... here it is. I am sorry for pictures quality, I do not have a good camera yet, but it is on the top of my most wanted thing's list so please, be patient.
I will start with kitchen boards. I enjoy doing it, I do not know why. Maybe because it is so fast. I usually use iron to paste napkins on it and then I paint all the rest. Grape desk is my first (and the only as for now) attempt of decoupage 3d.

Magníficos tus trabajos.
OdpowiedzUsuńAsia, te aseguro que es facil, solo requiere un poco de práctica.
Felices fiestas, un abrazo. Maite
sliczne :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do The Bunny Attic, znalezisk w stylu English Country, Vintage and Shabby Chic :)
Pozdrawiam serdecznie
Cudne:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
śliczne! też zrobiłam dwie deseczki... ale moim zdaniem wiele pozostawiają do życzenia :)
OdpowiedzUsuńdziękuję za udział w candy